Posts Tagged ‘Prorok’

Na niebie zwiastuny

7 Czerwiec 2011

Na niebie zwiastuny

17.

Na niebie zwiastuny ognia Bożego, a na Ziemi efekty działania jego. Żar Światła jaśnieje i narasta, w głowach ludzi zło w myślach szaleje i przejawia się w postaci braku Miłości duchowej. Wszędzie puste słowa, obietnice, czyli puste duchowe życie. Ludzie dają tym samym znak, że na ich odwołanie z Ziemi już czas, bo już nic dobrego na tej Ziemi nie osiągną.

Samobójstwa masowe zaczynają się manifestować, tu na Ziemi z tych ludzi nikt nie zdoła się uratować. Przestało im się chcieć czegoś więcej o sobie duchu dowiedzieć, przestali swoją duchowość budować, w zasadzie już w nic nie wierzą. Poezji duchowej w swoich sercach nie tworzą, duchowo pomarli na Ziemi, czas już, aby siebie samych osądzić.

Nikt nie chce o nic pytać, ludzie myślą; że są wszechwiedzący, gęstej materii oddają się całkowicie, o Panu nie chcą nawet wspomnieć. Zapomnieli o swoich obowiązkach na Ziemi, rozum wyłączył ich duchowo całkowicie, a ci, którzy mówią; że czegoś szukają, mgliste prowadzą duchowe życie, które ich pociąga w ciemności, światła w nich duchach nie widać. Gonią za pieniędzmi, a nie za poznaniem praw Bożych w stworzeniu. Wąż ciemności siedzi w nich samych i jak Światło do nich się zbliży, to wąż mocno kąsa i jad ciemności w ofiarę swoją wpuszcza, aby nie wzleciał duch.

Czas dla ludzi na Ziemi się skończył, Prawdy o Panu już nikt nie chce słuchać i podążać za nią, jak najdalej od krainy cieni, do której ludzkość obecnie zmierza.

Czy znajdzie się jeszcze duch na Ziemi, który Słowa Pana będzie chciał słuchać i za nim podąży?

Czy ktoś ma odwagę, aby z bagna ciemności się wydostać?

Przecież kraina duchowo istotna jest taka piękna, realniejsza niż ta Ziemia, która swój kołobieg skończy.

Czy jeszcze jakiś marynarz na ostatni statek wskoczy, który na spokojne morze wypływa, aby czcić Pana, który wszystko w Miłości trzyma?

Ostatni rejs do domu się zaczyna, dziś morze spokojne, ale morze pokaże ludziom jeszcze ich żądze.

Czy ulegną i za burtą się znajdą, czy oprą się wabieniu i wzmocnieni w wysyłanych uczuciach w słowach przed Panem w pokorze się skłonią?

Każdy sam sobie drogę buduje, po której postępuje, dobrze lub źle wybiera kierunek życia na Ziemi.

Prawa Boże w stworzeniu z żelazną konsekwencją realizują wybory dokonywane w myślach, słowach i uczynkach przez ludzkie duchy, oddając z powrotem, co sami wcześniej dali, obecnie we wzmocniony sposób.

Wyborów nie ma wiele, są dwa: Światło, albo ciemności. Większość wybrała świadomie ten drugi.

Tych pierwszych wzywam, aby mocno zapragnęli uczucia Miłości duchowej Pana, by pomógł w drodze na poziom duchowo istotny!

Wysyłając uczucia w słowach i pracując nad sobą duchem mocno jest szansa oderwać się od gęstej materii i wzlecieć wysoko na poziom duchowo istotny i służyć Panu bez końca.

Wszystkim miłującym Pana życzę samych spełnień siebie ducha i radosnego powrotu do domu duchowo istotnego.

SZKOŁA PRAWDY NA ZIEMI ZAMKNIĘTA ZOSTAŁA!

9 Styczeń 2008

SZKOŁA PRAWDY NA ZIEMI ZAMKNIĘTA ZOSTAŁA!

343.

Gdyż gawiedź uczyć się nie chciała i Prawdy nie poznała. Tak też poprzez swój indywidualny wybór, każdy ziemski człowiek bramę do raju w dobrowolnym rozwoju duchowym sobie zamknął na zawsze. Teraz zostanie do mnie doprowadzony siłą własnych przeżyć wymuszonych zdarzeniami już przebiegającymi na ziemi i lawinowym ich wzrostem.

Już nie będzie pytań bez odpowiedzi, a wasza świadomość zależności ich od prawa Bożego wzrośnie i to tak, że będziecie na innych krzyczeć: »czyście poszaleli«!

Mi pomóc wam nie wolno, poczekam, aż ze zgliszczy wstaniecie, jeżeli ktokolwiek jeszcze wstanie, aby dojść do Królestwa Graala, o którym powiadacie: »baje«.

Fajnie jest się śmiać z własnej głupoty i choć słone łzy dziś wam lecą już strugami, to jutro już płakać nad sobą nie będziecie mieli siły, gdyż to jeszcze wzmocni w was przerażenie, które lubi otwartych na ciemność, to ich przyjaciele. A i furie, tak jak jaskółki na wiosnę już latają wokół was szukając głupich, próżnych, niepokornych wśród ludzkości. Mając całodobowy żer niech się nasycą na wszystkich ciemnych, to ich jedyna chwila, później z wami odejdą i zanikną wraz z wami. To jest tylko forma przez was stworzona, gdy żer się kończy to zanika.

Wesoło? Oczywiście, że tak, wasz głupkowaty uśmieszek to podpowiada.

Cóż, chyba nie będzie już do was o czym pisać, aż wszystko się zakończy.

Dla tych, którzy są wokół mnie, moje ochronne skrzydła, które się formują, gdy się współbrzmi w Woli Bożej, a siłą Miłości jeszcze się wzmocni.

A przy tym wszystko jest czyste, jasne i logiczne przecież jestem Synem Bożym, czyż może ma ktoś jeszcze jakieś wątpliwości!

 

Jezus Chrystus

DOSKONAŁOŚĆ TEGO ROKU

9 Styczeń 2008

DOSKONAŁOŚĆ TEGO ROKU

342.

Przejawia się poprzez zakończenie wielu, bardzo wielu ziemskich ludzi karm. Koniec dotknie początek wszystkiego co wyszło w formie własnych myśli, słów i czynów, a konsekwencji tego prawa skutku zwrotnego będzie się wydawała w nie mogący się skończyć sposób.

Znów działanie Bożego prawa odsłoni bez skrupułów waszą własną karmiczną kołdrę, za którą tak wytrwale chowaliście się już wiele tysiącleci.

Szczególnie mocno się to przejawi wśród tych, którzy spotkali w swym bycie Żywe Słowo i dziś bezpowrotnie odrzucili swoje duchowe odczucia co do Prawdy, która dziś już rozlicza wszystkich; Wandegrassa, Vanessa Anna P. (Maria z Nazaretu), Lora Beata R. (Maria Magdalena, Aloe), Halina T., Roman R. (Eb-ra-nit), Grzegorz Z. (Nom-cham), Danuta R. (Ere-si), świat złudzeń wokół Jarosława K. (kard. Richelieu), w Czechach, Siegfried Kurt. B. wraz ze swą trupą na Austriackim Vomperbergu, Wilhelmina Jolanta Beata R. (Helena Trojańska, Joanna D’Arc) wraz z ociągającym się Zodiakiem Grzegorzem B. i wielu, wielu innych bezpośrednich świadków nowych objawień Prawdy.

Te wszystkie ludzkie duchy porazi ziemski strach przed tym co ich spotka. Ich tak zwana wiedza okaże się chłodnią pełną skrzynek, w których tylko zgniłe są owoce.

Ale zostawmy tych smutnych ludzkich duchów, na ich drodze ziemska przepaść, którą zobaczą, gdy stracą grunt swego świata złudzeń pod stopami. I niech im już nikt nie pomaga, bo razem wejdzie w świat zatraceń, który jest w bezpośrednim kontakcie z Bożymi młynami równo mielącymi tych obłudników, nędzarzy duchowych.

Być może wielu zawoła – nie słucham, inni się fizycznie przejawią – odrzucę, przecież gdyby mogli, to by chcieli ukrzyżować. Dziś padną i już nie powstaną na zawsze.

Nowa Boża siła wszystko wymusza, patrzmy neutralnie na wydarzenia, one to potwierdzają wyjątkowo wyraźnie.

A tych, co próbują mnie oczerniać szereguję według prawa do ciemnego bractwa, na których nie zwracam swej uwagi, no chyba, aby pomóc im zwiększoną siłą mocniej się przejawić.

Nowi ludzie do Królestwa Graala już idą, to ci co dobrowolnie już wybrali, a nadchodzące wydarzenia ukażą im wyraźnie dużą bramę, reszta, która ocaleje nie będzie miała najmniejszych złudzeń, a Światło pomaga, gdy jest ku Stwórcy otwarcie.

 

Amen

 

Jezus Chrystus

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.