Posts Tagged ‘Paruzja’

ZNÓW WIĘCEJ SIŁY PRZYBYŁO

12 Luty 2008


ZNÓW WIĘCEJ SIŁY PRZYBYŁO

365.

I gdy wy już martwi nosem w ziemskie padacie, to tu w Królestwie Tysiącletnim nowych łask doświadczamy.

I gdy wy już nic nie widzicie, to my tu żywo przeżywamy łask wszelkich obficie.

I gdy wam żywioły wszystko zabierają w coraz większej ilości i to wy widzicie, to nas tu wspierają we wszystkim, co czynimy ku chwale Stwórcy.

I tak długo się to dziać będzie, aż Ziemia uwolni się od wszelkiego ciemnego, a my Królestwem Tysiącletnim staniemy na całej Ziemi.

Do nas nowi ludzie w coraz większej ilości przybywają, aby służyć Światłu, a wam towarzyszy ciemnej zabawy ubywa systematycznie.

U nas radość i szczęście, a u was pożoga.

I czym się pochwalicie, co takiego dobrego zrobiliście lub zrobicie?

Nic, niewiele, nie ma o czym mówić, co nazywa się dobre, światłe, szlachetne. Dlatego Apokalipsa coraz mocniej przejawia się na was codziennie. Już nikt i nic wam z tego co robicie nie odpuści, aż Ziemię Światłu nie oddacie, a ponieważ ciemności dobrowolnie nie puszczacie, to Światło wymusza siłą na was wszystko.

Przecież nie powiecie, że powodzie, susze, pożary, śniegi i mrozy, to nagroda z Nieba, że wichury, huragany, cyklony czy tornada to przyjemne zefirki.

Siedźcie w swych ziemskich ciałach dłużej, aż ogień Boży was na siłę z tej powłoki wygoni lub spali, na jedno wychodzi.




DO STWÓRCY ZWRÓĆ SIĘ LUDZKO DUSZO, BO TO ZAPOWIEDŹ NOWEGO DNIA!

22 Styczeń 2008

DO STWÓRCY ZWRÓĆ SIĘ LUDZKO DUSZO, BO TO ZAPOWIEDŹ NOWEGO DNIA!

351.

A ludzka dusza sama stoi na ziemskim padole i niczego nie słyszy, jest już zbyt otępiała, aby usłyszeć Światła wołania. Zamknęła się w ciemnościach zwrócona nosem w jej najgłębsze i najbardziej śmierdzące dno.

I w takim stanie tkwi bardzo długo, sparaliżowana całkowicie tym wszystkim co ją otacza, nic do tak zanurzonego ludzkiego ducha w ciemnościach jasnego czy dobrego już się nie zbliży, aby samo się nie skalać w tej bezdennej ciemnej dziczy! Tam tylko ból, rozpacz, przerażenie, strach i wszelkie demony nieszczęść nękają ludzką duszę, targają ją wewnętrznie każdego dnia.

Nigdy te ludzkie duchy podczas swego pobytu w materii nie szukały poważnie Światła, Stwórcy wszechrzeczy. Gniły w swoim jadzie rozumowego i tylko rozumowego nadmiernego myślenia, porywając w swoje bagienne otoczenie wszystko co ich otacza. Podróżowały już tylko po dnie bagiennego piekła, które ściągnęły sobie nawet na tą wspaniałą Ziemię, która nie zasłużyła sobie na to i Stwórca nie przeznaczył ją dla ani jednego ciemnego ducha.

Teraz, dziś w 2008 roku kończą się definitywnie wycieczki ciemności po Ziemi, nie dla nich przeznaczona ziemska kraina, a ponieważ nie odpowiadacie radośnie i euforycznie na Boże zawołanie, to niech się wasze chcenie w pełnym wymiarze stanie!

Zostaniecie odarci ze wszystkich swoich tylko rozumowych złudzeń, płat po płacie wasze dusze w cierpieniach będą oddawały wasze piekielne myśli, słowa i czyny, aż duch oswobodzony od ciemnego tła, powróci do duchowej krainy, skąd wyszedł lecz już nieświadomy całkowicie, to jest już duchowa śmierć.

Sędzia duchowy Jezus Chrystus przemierzając Wielką Materię dotarł na Ziemię i wszystko zgodnie z Bożym nakazem rozlicza, a ponieważ nie przyjmujecie Prawdy, Miłości Pana dobrowolnie i w czystości, to i zgodnie z Bożym prawem jesteście tu nieproszonym gościem.

Nie umiecie się naturalnie, czyli zgodnie z Bożym prawem tu na Ziemi zachowywać, to wygonię was wszystkich Bożym ogniem, a i woda na oczyszczenie wszystkiego z Nieba już się leje obficie.

Niczego z nowych objawień nie przyjęliście do swego ziemskiego życia, to i ja nic od was nie przyjmę, aż się z Bożym prawem całkowicie nie rozliczycie.

Nikt i nic nie musi już nic przyjmować z Bożego Światła napomnienia, zwalniam was z waszej przysięgi służby, którą składaliście w Niebie przed przyjściem na Ziemię, ale teraz za to klątwę przyjmujecie na siebie. Niczym się od tej klątwy nie uwolnicie, będzie was targała wewnętrznie, fizycznie będziecie poniewierani po całej ziemi.

Jeżeli do was Boże napomnienie nie dociera z waszej winy, to siłą wasze nadmierne myślenie zostanie starte z powierzchni Ziemi, pozostanie po tym mdłe wspomnienie, które szybko zaniknie.

Po tym wszystkim zobaczymy, czy ktoś duchowy jeszcze przeżyje. Czy jasne myśli, słowa i czyny jeszcze zakwitną na tej Ziemi.

Zamek Graala mocno stoi na Ziemi, w nim Boży poseł przebywa, zobaczymy komu Królestwo Boże bram swoich uchyli, do tej pory niewielu bramę znalazło i rozpoznało. Przecież wy tylko potraficie służyć już tylko ciemnemu.

Cóż, zegar Świata czas swój odmierza, dzwon Boży głośno rozbrzmiewa, a z tego wszystkiego ziemski duch już niczego nie odbiera, więc czas nacisnąć was jeszcze mocniej, no to nacisk zwiększony niech was dobije już ostatecznie żelaznym amen!

DOSKONAŁOŚĆ TEGO ROKU

9 Styczeń 2008

DOSKONAŁOŚĆ TEGO ROKU

342.

Przejawia się poprzez zakończenie wielu, bardzo wielu ziemskich ludzi karm. Koniec dotknie początek wszystkiego co wyszło w formie własnych myśli, słów i czynów, a konsekwencji tego prawa skutku zwrotnego będzie się wydawała w nie mogący się skończyć sposób.

Znów działanie Bożego prawa odsłoni bez skrupułów waszą własną karmiczną kołdrę, za którą tak wytrwale chowaliście się już wiele tysiącleci.

Szczególnie mocno się to przejawi wśród tych, którzy spotkali w swym bycie Żywe Słowo i dziś bezpowrotnie odrzucili swoje duchowe odczucia co do Prawdy, która dziś już rozlicza wszystkich; Wandegrassa, Vanessa Anna P. (Maria z Nazaretu), Lora Beata R. (Maria Magdalena, Aloe), Halina T., Roman R. (Eb-ra-nit), Grzegorz Z. (Nom-cham), Danuta R. (Ere-si), świat złudzeń wokół Jarosława K. (kard. Richelieu), w Czechach, Siegfried Kurt. B. wraz ze swą trupą na Austriackim Vomperbergu, Wilhelmina Jolanta Beata R. (Helena Trojańska, Joanna D’Arc) wraz z ociągającym się Zodiakiem Grzegorzem B. i wielu, wielu innych bezpośrednich świadków nowych objawień Prawdy.

Te wszystkie ludzkie duchy porazi ziemski strach przed tym co ich spotka. Ich tak zwana wiedza okaże się chłodnią pełną skrzynek, w których tylko zgniłe są owoce.

Ale zostawmy tych smutnych ludzkich duchów, na ich drodze ziemska przepaść, którą zobaczą, gdy stracą grunt swego świata złudzeń pod stopami. I niech im już nikt nie pomaga, bo razem wejdzie w świat zatraceń, który jest w bezpośrednim kontakcie z Bożymi młynami równo mielącymi tych obłudników, nędzarzy duchowych.

Być może wielu zawoła – nie słucham, inni się fizycznie przejawią – odrzucę, przecież gdyby mogli, to by chcieli ukrzyżować. Dziś padną i już nie powstaną na zawsze.

Nowa Boża siła wszystko wymusza, patrzmy neutralnie na wydarzenia, one to potwierdzają wyjątkowo wyraźnie.

A tych, co próbują mnie oczerniać szereguję według prawa do ciemnego bractwa, na których nie zwracam swej uwagi, no chyba, aby pomóc im zwiększoną siłą mocniej się przejawić.

Nowi ludzie do Królestwa Graala już idą, to ci co dobrowolnie już wybrali, a nadchodzące wydarzenia ukażą im wyraźnie dużą bramę, reszta, która ocaleje nie będzie miała najmniejszych złudzeń, a Światło pomaga, gdy jest ku Stwórcy otwarcie.

 

Amen

 

Jezus Chrystus

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.