Archiwum dla Bez kategorii

OLIMPIADA SPŁYNIE KRWIĄ

OLIMPIADA SPŁYNIE KRWIĄ
32.
Ziemi jest potrzebny odpoczynek i regeneracja, a ziemskim tworom zabawa dalej w głowie, która swój obraz co cztery lata coraz bardziej groteskowy przedstawia, w tym roku w Chinach. W Chinach, gdzie dla zysku zarzyna się bliźniego i jakieś dziwne ograniczenia na narody skośnookie się nakłada.
Czas przerwać raz na zawsze ziemskie igrzyska i nigdy już nie powstaną z dziwnej greckiej tradycji, już wtedy, a w wielu kulturach wcześniej przejawiały się nieludzkie tradycje.
Robicie wszystko, aby swoje ziemskie życie w martwotę zamienić, ścigacie się w chorych rekordach, a teraz Żywioły pogonią mocno chińskiego kota i smoka.
Miesiąc zaczął się cieniem dla was ziemianie, a to zły omen, wiele nieszczęść wam przed oczami powstanie i niech nigdy już w całym Królestwie Tysiącletnim, dla ziemskich zaszczytów, jeden twór przeciw drugiemu do ziemskiej konkurencji nie stanie!
Żadnych chorych sportów i przy tym żadnego hazardu ludzi i zwierząt, a tzw. panie lekkich obyczajów niech wezmą się do uczciwej pracy, bo to co robią od dziś nikt im nie wybaczy, a ci co korzystają z takich usług niech idą w zatracenie, to nic nie znaczące twory szerzące moralne spustoszenie!
Alkohol przy tych waszych zabawach też jest zakazany, a sklepy i wytwórnie mają zakaz handlu i rozpijania społeczeństw, niech zlikwidują wszelkie zapasy, magazyny i bieżącą produkcję!
Tak samo zakłady zbrojeniowe broni A,B,C siejące śmierć i te narody, co broń produkują, niech się zatrzymają, bo zostaną zatrzymani silniejszą ręką niż ich tzw. cały arsenał atomowy czy każdy inny.
Wiele musi się zmienić na całej Ziemi, znając was nie posłuchacie, to patrzcie na chińskiego nadmuchanego olbrzyma jak karłem się stanie i na kolanach będzie prosił o Śmierć, gdyż cierpienia wszystkich tam właśnie zaczną się.
A wszyscy inni może wykorzystają te ostatnie dni, aby połączyć się ze mną i apostołami w celu dogłębnego zmienienia się na lepsze zgodnie z Bożym prawem zawartym w Światła Konstytucji.
Namiestnik Boga
Król Wszelkiej Materii
Jezus Chrystus

P.S.;
Miną te dni i ani jeden ludzki duch nie zgłosi się, zbyt proste i łatwe, to niech wyroki Boże przejawią się na was w potężnym wirze energetycznym, niech się dobro podnosi, a zło raz na zawsze skona!
Pięć kółek olimpijskich nikt już nie złoży!

Skomentuj »

PRZYKAZANIE DZIESIĄTE


PRZYKAZANIE DZIESIĄTE

NIE POŻĄDAJ DOMU BLIŹNIEGO SWEGO, GOSPODARSTWA, DOBYTKU I NICZEGO, CO JEGO JEST!

392.

Każdy zabiegający o ziemskie środki finansowe poprzez uczciwą swoją pracę i uczciwą działalność gospodarczą, może spokojnie czekać w obecnych czasach wielkich rozliczeń, na wywołanie powyższego Przykazania, które przejdzie koło niego nie ruszając go. Przecież dotrzymywanie wszystkich Przykazań nie wymaga wysiłku, jest łatwe.

Cóż, jednak… popatrzcie w odpowiedni sposób na wszystkich ludzi na ziemi, a szybko poznacie, że i tego Przykazania, takiego oczywistego, nie dotrzymujecie, a przestrzegacie go w nielicznych przypadkach i to bez radości i z ogromnymi kłopotami.

Wszyscy ludzie bez względu na kolor skóry; czy to biali, żółci, brązowi, czarni czy czerwoni są ogarnięci żądzą, zawiścią wycelowaną w bliźniego za posiadanie tego, czego oni sami nie mają! A lepiej to określę, gdy powiem, że zazdroszczą jemu wszystkiego! Zakazana chciwość jest też w zawiści tej zawarta! To właśnie jest przyczyną, że Przykazanie jest naruszane i jest przyczyną wielkiego zła doprowadzającego was do upadku, z którego nie chcecie i nie potraficie już sami się ponieść, wielu pada na zawsze.

Tzw. zwykły człowiek nie docenia tego co posiada, ale zawsze ceni wysoko tylko to, czego jeszcze nie ma. Ciemność ochoczo rozsiewała i rozsiewa chciwość, a duchy ziemskich ludzi, z przykrością niestety, nader chętnie przyczyniały się do tego, aby zabiegać o jak najbardziej urodzajną ziemię dla ciemnego i smutnego siewu.

Z upływem ziemskiego czasu chciwa tęsknota i dążenie do majątku innych dla ziemskich ludzi stała się podstawą działalności w każdej dziedzinie i ich uporczywej pracy. Tak rozpoczęło się od prostego życzenia, przejście do cwaniactwa i zdolności umiejętnego nakłaniania, następnie osiąga stadium nieograniczonej zawiści ustawicznie niezadowolonych, aby w końcowej fazie zamienić się w ślepą nienawiść.

Każda droga, która wiedzie do zaspokojenia tej chciwości jest tolerowana tak długo, dopóki nie wchodzi w konflikt z ziemskim prawem świeckich ludzi. Gdy narasta w was żądza nie dbacie o Przykazania Boga! I gdy nie pociągnięto was do odpowiedzialności przed sądem świeckim, to do tego czasu uważani jesteście za ludzi bez skazy. Jednak bez problemów większych unikacie tego, gdyż jeżeli zachodzi taka potrzeba, to postępujecie z największą ostrożnością i z wyrachowaniem rozumu, szczególnie wtedy jeżeli jest waszym zamiarem szkodzenie bliźniemu i łatwe oraz szybkie uzyskiwanie konkretnej wygody czy korzyści.

Nie bierzecie pod uwagę faktu, że ponosicie w tym przypadku większe straty, szkody, niż byście posiadali wszystkie majątki świeckie tej ziemi! Tzw. roztropność stała się argumentem! Ale roztropność jest dzisiaj pełnym przejawem przestępczej przebiegłości, albo jej kolejnym etapem. Czy nie zastanawialiście się, że przebiegłego nikt nie darzy zaufaniem, a roztropny człowiek cieszy się poważaniem! To ogólne podejście do sprawy powoduje konflikt poglądów.

Partactwo, nie inaczej jest nazwana zręczność ziemskich ludzi, którzy zaspakajają swą chciwość, ale rozumowo roztropni stali się w tej dziedzinie mistrzami. Partacz nie wyraża swego dążenia w przymilny sposób i zderza się tutaj z litościwą pogardą. Jednak ten, kto umie tak działać, budzi w duchach o tych samych skłonnościach najwyższy zawistny podziw!

Tu także jest zawarta zawiść, gdyż w korzeniach dzisiejszych ludzi nie istnieje bez zawiści nawet podziw dla tego samego gatunku. Tych silnych kierunków do wielu działań z niskich pobudek nie znacie i nie wiecie, że zawiść dziś zawiaduje waszymi myślami i czynami, kierując wieloma formami. Tkwi w was, w całych narodach, kieruje krajami, rodzi konflikty zbrojne i dotyczy partii politycznych w takiej samej mierze jak w wiecznych sporach we wszystkich sytuacjach, gdzie dwoje ludzi musi się naradzić!

Wołam w stronę wszystkich narodów, państw – a, gdzie przestrzeganie Dziesiątego Przykazania, gdzie posłuszeństwo!

Obecnie jak i dawniej, każde państwo czy naród dąży do zagarnięcia majątku innych z najbezwzględniejszą chciwością! Mordowanie pojedynczych ludzi, czy w masowej skali, zniewalanie innych narodów nie zatrzymuje ich, chcą się na siłę stać mocarstwem! Mowy, przemówienia o bezpieczeństwie narodowym, obronie własnych interesów są wymówkami i usprawiedliwianiem zbrodniczych czynów, próbują się tak tłumaczyć, usprawiedliwiać okrutne, przestępcze przekraczanie Przykazań Boga!

Jednak takie postępowanie nie przynosi im nic, gdyż ręka, która zapisuje w księdze informację o nieprzestrzeganiu Bożych praw jest niezależna, nieubłagana. Tak obciążacie się wszyscy i nic indywidualnie nawet nie zaniknie bez pokuty!

Każdy, kto widzi owe włókna losu, ten wie, jak obecnie was wszystko zmiażdży, zniszczy. Wszystko, co do tej pory stworzyliście runie, ponieważ w najhaniebniejszy sposób pogwałciliście Dziesiąte Przykazanie. Nikt wam nie pomoże z łaski Bożej, gdy skutki na was mocniej, z całej siły zaczną się przejawiać, one już wam dopiekają, co widać wyraźnie. Na nic innego nie zapracowaliście. Tak obecnie jest to, co czynem swoim wymusiliście!

Wyrwijcie całą brudną chciwość ze swego ducha! Przecież naród, państwo składa się z pojedynczych ludzi, to weźcie pod rozwagę! Uwolnijcie się od nienawiści i zawiści wobec tych, którzy według was mają znacznie więcej niż wy sami! Wy sami ponosicie winę, za to, że tego nie rozpoznajecie, przecież dobrowolnie na sobie uczyniliście deformację i zawężyliście sobie zdolność pojmowania Boga z powodu nadmiernego służenia tylko swojemu rozumowi, a to teraz jest zmuszone do przejawienia się!

Każdego, kogo nie zadowoli miejsce i pozycja, którą zajmie w obecnym Królestwie Tysiącletnim na Ziemi, miejsce, które przypadło mu według tego, jaki jest, ten nie zasługuje aby w nim przebywać i żyć! Niczym nie zasłużył sobie na możliwość prostego odczynienia swych win, swej karmy i w dodatku by wewnętrznie, duchowo dojrzeć znajdując tak drogę prowadzącą do raju duchowego, ojczyzny wolnych duchów, gdzie panuje Światło i radość!

Obecnie w Królestwie Tysiącletnim panuje Boże prawo, a każdy kto dobrowolnie mu się nie podporządkowuje jest usuwany natychmiast, aby nie zakłócać jego harmonijnej rozbudowy oraz aby nie przeszkadzał dążącym do zdrowego rozwoju duchowego, wzlotu! Jednak, gdy odnajdzie w sobie jeszcze dobre chcenie poparte czynem, to zagwarantuje sobie tak poznanie słuszności mądrości Bożej woli. To odnosi się do niego samego, a on do tej pory nie widząc nic oczami swego ducha, ogarnięty własną głupotą nie widział, nie zauważył, że leży teraz na ziemi na posłanym łożu przez siebie samego przez pozagrobowe i ziemskie żywoty. Nie ma więc ślepych i samowolnych przypadków!

Tak wreszcie pozna, że jest mu potrzebne to i tylko to, co ma i przeżywa, tam gdzie jest obecnie, gdzie się urodził i razem z tym wszystkim, co się wiąże!

Jednak, gdy systematycznie i z mocnym zaangażowaniem pracuje nad sobą, to podąży duchowo i świecko wzwyż. Ale wymuszając inne rozwiązania, nie bacząc na krzywdę bliźnich, nie będzie miał żadnej konkretnej korzyści.

Walkę i to ciężką ludzkie duchy musicie przeżyć i stoczyć sami, zanim odrzucicie nawyk przekraczania Dziesiątego Przykazania Boga. I wreszcie może się zmienicie w takim stopniu, aby słowo, myśl i czyn było jednym, aby było waszym prawdziwym życiem. Ale wszędzie tam, gdzie tego nie uczynicie, nie potraficie dokonać i nie chcecie, czeka obecnie Śmierć, zniszczenie i cierpienie, większość dosięgnie już tu pozostałych w zaświatach, w tzw. życiu pozagrobowym w Wielkiej Materii! Amen!

 

Jezus Chrystus

Skomentuj »

PRZYKAZANIE CZWARTE


PRZYKAZANIE CZWARTE

CZCIJ OJCA I MATKĘ


386.

Bóg to przykazanie dał ludziom na Ziemi. Przykazanie to spowodowało wiele duchowych rozterek. Jak wiele ziemskich ludzi, dorosłych i dzieci mocno zmagało się, aby nie przekroczyć tego właśnie Przykazania.

Przecież nie może dziecko poważać ojca, który jest pijakiem lub matkę, która mocno utrudnia życie całej rodzinie swoimi ziemskimi nastrojami, nieopanowaniem i wprowadza tak dysharmonię.

Czy syn lub córka będzie poważać ojca i matkę, gdy słyszy rozmowy okraszone przekleństwami i widzi życie ich pełne oszustw, a nawet rękoczynów? Spory małżeńskie stały się przyczyną tego, że Przykazanie Czwarte stało się dla dzieci męką oraz tego, że nie mogły go dotrzymać.

Gdy syn lub córka powie, że czci ojca i matkę, którzy obecnych traktują lepiej niż samych siebie wzajemnie, to jest to obłudne.

Gdy widzą ziemskich rodziców, którzy wszystko traktują powierzchownie, że są opanowani śmieszną próżnością w zaspokajaniu swych żądz, które w żaden sposób nie wiążą się z określeniem poważnego, wzniosłego rodzicielstwa, okrada tak pojęcie rodziców z godności, miłości… i jak mogą najmłodsi w tym widzieć szacunek do rodziców? Co zawiera słowo ojciec i matka i czego żąda!

Dzieci nieskażone duchowo, wewnętrznie odbierają, że mężczyzna lub kobieta duchowo dojrzali nigdy nie podejmą decyzji, aby się obnażyć ze względu na panujące obecnie trendy w modzie. Rodzice takim zachowaniem odzierają się z uświęconych wartości w oczach dzieci! Oczywisty szacunek do ojca i matki jest poniżaniem duchowych wartości przybierając pustą formę wykonywanych z przyzwyczajenia ziemskich obowiązków, często także zmienia się pod wpływem wychowania w oczywiste zachowania towarzyskie, stając się obłudą, która jest formą niskiego lotu ducha, a powinna dążyć do gorącego przeżywania wewnętrznego zapewniając tak wzlot ducha. A to jest potrzebą konieczną dla dzieci w procesie dojrzewania duchowego i wejścia w dorosłe życie, to oręż, który ich ochroni przed różnymi pokusami pozostając we wnętrzu spokojną przystanią, gdy pojawi się jakiekolwiek w przyszłości zwątpienie. To będzie zachodzić aż do jego sędziwych dni na Ziemi!

Słowa ojciec, matka winne w duchu powodować mocne, wypełnione miłością odczucie, z którego we wnętrzu dostojnie powstaje, jak przewodnia gwiazda, która prowadzi go przez całe życie, to obraz całkowicie czysty, który ostrzega albo przyzwala.

To kamień szlachetny, którego rodzice pozbawiają dzieci, gdy nie mogą ich czcić pełnym swym duchem!

To nie pojmowanie Czwartego Przykazania jest powodem cierpień ducha. Pogląd dotychczas był niewłaściwy, który nie oddawał sensu Przykazania i był jednostronny. To co zsyła Bóg nie jest jednostronne, niewłaściwe jest również zmienianie Przykazania tego, mającego na celu dopasowanie go do ziemskich poglądów ludzi, a co zostało zapisane w takiej oto formie; czcij ojca swego i matkę swą! Tak zostało ściągnięte w dół doprowadzając w do nieporozumień, Przykazanie Czwarte czysto brzmi tak; czcij ojca i matkę!

To Przykazanie nie jest przypisane do fizycznych osób, których rodzaju nie można naprzód przewidzieć i określić. Tak w Bożych prawach nigdy nie ma, to jest bezsensu. Nie można czcić czegoś, co nie jest tego warte. Jest inaczej! Przykazanie Czwarte dotyczy szerokiego pojęcia ojcostwa i macierzyństwa. I nie odnosi się w pierwszej kolejności do dzieci, ale do ich rodziców i to od nich wymaga bez niedomówień, by do ojcostwa i macierzyństwa odnosili się z należytym szacunkiem! To Przykazanie obarcza rodziców konkretnymi obowiązkami żądając, aby nieustannie byli w pełni świadomi swego poważnego zadania. To wyraźnie wymaga od nich odpowiedzialności ciągle utrzymywanej przed swym wzrokiem.

W wyższych poziomach energetycznych, duchowych, w Świetle żyje się w pojęciach, a nie w słowach.

I dochodzi do tego, że gdy słowami coś określamy, to w łatwy sposób ogranicza się owe pojęcia, co tak wyraźnie jest widoczne.

Potępienie jednak dla tych wszystkich, którzy nie dotrzymują owego Przykazania oraz nie pracują nad tym, aby je we właściwy sposób pojąć. I nie można usprawiedliwiać waszego dotychczasowego lenistwa duchowego, że dotychczasowe interpretacje Przykazań i ich odczuwanie było niewłaściwe.

Niedotrzymywanie Czwartego Przykazania obciąża ducha, gdy ten się inkarnuje na Ziemi oraz podczas ziemskiego płodzenia, a wszystko by na Ziemi było inne, gdyby Przykazanie Czwarte było pojęte i wprowadzone żywo w wasz dzień codzienny. Na Ziemię inkarnowałyby duchy ludzkie z wyższych poziomów, które nie spowodowałyby upadku zasad moralnych i etyki tak jak to dziś jest!

Zobaczcie na przestępców i ich zbrodnie, chore spotkania, tańce i orgie towarzyskie, gdzie wszystko to dziś mocno narasta, aż do obłędu.

A gdzie w tym wszystkim ziemscy ludzie, którzy we właściwy sposób chcą poznać wolę Stwórcy, jej niezgłębioną moc i potęgę, ale zamiast tego wtłaczacie wolę Bożą samowolnie w swój chory i ograniczony mózg produkujący rozum. I tu sami się tak przymuszacie do spuszczania oczu, jak niewolnik w kajdanach, zamiast spojrzeć radośnie w górę i spotkać nurt Światła.

Widzicie jak biedni i ograniczeni jesteście, gdy próbujecie odebrać objawienia, wizje, wglądy… wszystko to, co płynie z Prawdy, ze Światłości od Boga!

I można tu wymienić Przykazania, Przesłanie moje Jezusa Chrystusa, Przesłanie Imanuela, czy też mowę całego Stworzenia! Lecz wy już niczego nie widzicie, nie słyszycie, nie odczuwacie, nie chcecie niczego poznać co pochodzi ze Światła. Nie wysilacie się, aby poważnie dążyć do zrozumienia wszystkiego co do was się garnie. Nie odbieracie czytelnych informacji takimi jakimi są, ale sztywno przemieniacie wszystko tak jak wam podpowiadają ciemne nurty, którymi kierujecie się już wiele stuleci.

Oswobodźcie się z tych złych przyzwyczajeń! Siłę, którą przekazuję macie w swoim zasięgu, cały czas bez ponoszenia ofiar. I odrzućcie to raz na zawsze, jednym aktem swojej woli, musicie tak uczynić już teraz! I niczego sobie nie zostawiajcie, żadnych starych nawyków czy skłonności.

Gdy tylko się staracie znaleźć przejście, to tak nigdy nie wyzwolicie się ze starego, w którym tkwicie, to wszystko mocno was będzie ciągnęło znów w bagno, w którym byliście, czy teraz jesteście. I jest to całkiem łatwe tylko wtedy, gdy jednym cięciem oddzielicie przestarzałe formy wasze i w nowe wejdziecie bez obciążenia przeszłością. Tylko wtedy rozpoznacie mnie Jezusa Chrystusa, Miłość i jako brama się dla was otworzę, a tak brama Królestwa Tysiącletniego jest dla was zamknięta na zawsze.

W tym wszystkim potrzeba wam konkretnych czynów, a zachodzi to w jednej chwili, natychmiastowo! To jak przebudzenie z nocnego snu i gdy nie opuścicie łoża od razu, to oplata was zmęczenie, a radość z nowych wyzwań osłabia się, by potem całkowicie zaniknąć.

Dla synów i córek Przykazanie Czwarte jest żywe i święte tylko, gdy ziemscy rodzice je właściwie odbierają i stosują w swoim życiu. Jednak nie będą mogły nie czcić ojca i matki całym sobą, swym duchem i to bez względu na to jakie one same są. Są do tego zmuszeni postawą swych ziemskich rodziców.

I biada tym wszystkim, którzy Czwartego Przykazania nie dotrzymują w swym życiu. Obciążają się negatywną karmą, sami dają temu wyraźny impuls. Ale życie według Przykazania tego jest w zwrotnym działaniu oczywistą radością i także potrzebą! Więc podążajcie drogami Pana i przyjmujcie żywo do siebie Przykazania Boga, przeżyjcie je całkowicie!

Pielęgnujcie je w swoich wnętrzach, w duchu, napełniajcie je siłą i miłością, którą dla was dziś jestem bezpośrednio na Ziemi. Tak odnajdziecie szybko bramę, mnie, do Królestwa Bożego na Ziemi, by potem powrócić do swego domu, do raju duchowego, gdzie będziecie całkowicie szczęśliwi. I niech tak się stanie!

Skomentuj »

POTĘŻNA SIŁA, BO I POTĘŻNE WYDARZENIA NAS CZEKAJĄ


POTĘŻNA SIŁA, BO I POTĘŻNE WYDARZENIA NAS CZEKAJĄ

367.

I gdy czytelnicy tego Słowa, ziemscy ludzie, połykają kolejne słowa jak gotowane ziemniaki, to zakres i skala wydarzeń ich świadomość przerośnie.

I choć wielu zaglądało do Słowa Graala, tak jak dziś zaglądacie do Miłości Przesłania, to po waszej reakcji wyraźnie widać brak przyjęcia Słowa do ducha i brak świadomości zrozumienia nawet Słowa.

Czyli, cokolwiek by wam napisać, pokazać w obrazie, dla was już przekaz jest niezrozumiały, nadmierne myślenie i brak wewnętrznej czynności ducha np. odczuwania, widzenia czy słyszenia, sparaliżował wasz system pojmowania Prawdy całkowicie.

Pomimo tego do wydarzeń, do osiągnięcia zniszczenia ciemności na ziemi całkowicie, będę przekazywał wam Słowo Pana, nawet, gdyby miał tylko jeden ludzki duch się jeszcze uratować.

Wracając do was, zawsze przed tak wielkim przewrotem, Światło musi wszystkim zajaśnieć w oczach, przenikając, dać się poznać, choć na chwilę, na jeden oddech przed waszą duchową ostateczną śmiercią. Potem już zanik wszystkich ziemskich ciał jest tylko zwykłą formalnością, choć dla was jakże przerażającą.

Sprawiedliwość Pana, Jego wola wypełniła się na ziemi całkowicie, po Sądzie Ostatecznym każdy miał i ma dostęp do Słowa, nieskorzystanie przez was z tej okazji jest dla was zgubą. Tłumaczenie się, że nie wiedzieliście nie jest waszym usprawiedliwieniem. Każdy na tej ziemi miał i ma możliwość poznania posła Bożego, a wielu z was patrzyło mi bezpośrednio w oczy, nawet chociaż przez chwilę, gdy mijaliście mnie na swej drodze.

Cóż, nie ma już dnia na ziemi, aby nie odebrać wyraźnego sygnału, gdzie przez wydarzenie informuje się was skutecznie, co się dzieje na tej ziemi. O tym już wielokrotnie pisałem, wy sami o tym piszecie wyraźnie. Wielu z was widzi jak Apokalipsa Jana mojego ucznia się wypełnia czy inne stare przepowiednie, proroctwa.

Gdybym dziś wam zaproponował ziemską władzę i majątek, tak jak to czyni Lucyfer, to wszyscy już następnego dnia bylibyście przed Domem ze Światła po swoją wypłatę.

Ziemska władza i ziemskie majątki wam zostaną zabrane, nie będzie ani jednego na ziemi ludzkiego ducha, który miałby mieć czegokolwiek więcej niż jego bliźni. W systemie kastowym, każdy na swoim poziomie, będzie miał to, co mu jest potrzebne i korzystne do jego duchowego rozwoju. Każda kasta, jako całość będzie współpracować, ale nigdy nie będzie się mieszać w życiu swoim, swoich zadaniach czy obowiązkach.

Od dnia ogłoszenia Królestwa Tysiącletniego, do dnia jego zakończenia, zostaliście pozbawieni wolnej woli, JEST Boża wola. I gdy obecnie cokolwiek czynicie, to czynicie to w woli Bożej z korzyścią dla siebie lub ze swą zgubą.

I choć jesteście całkowicie tego nieświadomi, co wyraźnie po was widzę, to wydarzenia są jednoznacznym potwierdzeniem obowiązujących praw Bożych, dodatkowo wypełnionych przeze mnie nową siłą.

Cóż, wiosna już za oknami coraz wyraźniejsza, a ciemności coraz bardziej niewyraźnie wyglądają, aż będzie wielkie »bęc«.

Zwlekajcie tak dalej, to dla was takie oczywiste, że Śmierć czeka na was już za rogiem!

Więcej dopiszą wam wydarzenia, przyglądajcie się nadal jak wszystko ciemne wymiera, tak jak i wasze ciemne, nielogiczne życie i myślenie.

Jezus Chrystus



Skomentuj »

ZNÓW WIĘCEJ SIŁY PRZYBYŁO


ZNÓW WIĘCEJ SIŁY PRZYBYŁO

365.

I gdy wy już martwi nosem w ziemskie padacie, to tu w Królestwie Tysiącletnim nowych łask doświadczamy.

I gdy wy już nic nie widzicie, to my tu żywo przeżywamy łask wszelkich obficie.

I gdy wam żywioły wszystko zabierają w coraz większej ilości i to wy widzicie, to nas tu wspierają we wszystkim, co czynimy ku chwale Stwórcy.

I tak długo się to dziać będzie, aż Ziemia uwolni się od wszelkiego ciemnego, a my Królestwem Tysiącletnim staniemy na całej Ziemi.

Do nas nowi ludzie w coraz większej ilości przybywają, aby służyć Światłu, a wam towarzyszy ciemnej zabawy ubywa systematycznie.

U nas radość i szczęście, a u was pożoga.

I czym się pochwalicie, co takiego dobrego zrobiliście lub zrobicie?

Nic, niewiele, nie ma o czym mówić, co nazywa się dobre, światłe, szlachetne. Dlatego Apokalipsa coraz mocniej przejawia się na was codziennie. Już nikt i nic wam z tego co robicie nie odpuści, aż Ziemię Światłu nie oddacie, a ponieważ ciemności dobrowolnie nie puszczacie, to Światło wymusza siłą na was wszystko.

Przecież nie powiecie, że powodzie, susze, pożary, śniegi i mrozy, to nagroda z Nieba, że wichury, huragany, cyklony czy tornada to przyjemne zefirki.

Siedźcie w swych ziemskich ciałach dłużej, aż ogień Boży was na siłę z tej powłoki wygoni lub spali, na jedno wychodzi.




Skomentuj »