I gdy ludzkość na ziemi w ciemnościach pogrążona czeka pasywnie na swoje zatracenie, na zakończenie wydarzeń, to w Królestwie Tysiącletnim trwa intensywna duchowa praca.
Miejsce przemiany Siły podawanej od Stwórcy na ziemię poprzez Mnie Syna Bożego następuje w tymczasowej siedzibie Królestwa w Domu Graala.
To stąd rozchodzą się wszelkie promieniowania, które zasilają wszystkie istoty, twory, formy i nurty sił, to najmocniejsze miejsce energetyczne na ziemi, w którym czyste duchy służą Stwórcy.
Już wkrótce siedziba Królestwa przeniesiona zostanie do Zamku Graala, tak stanie się po oczyszczających wydarzeniach na całej ziemi.
Dzisiaj żywioły skrupulatnie korzystają z nieograniczonej mocy Światła, która powoduje tak szybkie zmiany na całej ziemi, o której ziemskie twory, tak zwani ludzie mówią, ale bez poznania istoty zjawiska.
Królestwo Tysiącletnie na ziemi uzyskało odblask Królestwa Bożego w duchowo istotnym i tym samym dynamicznie dalej się rozwija, ilu i kto stanie u jego bramy, codzienne życie w Bożych prawach to ukaże.
Trzy szlachetne kamienie, oszlifowane przeżyciami, to diamenty wśród ziemskiej ludzkości, która dzięki nim może nareszcie w prawach się rozwijać.
Ludzkie duchy, apostołowie Prawdy potrafią nawiązywać łączność ze swoim jednorodnym poziomem i stamtąd czerpać moc i siłę w duchowych wglądach, wszystko jest ułatwione przez pobyt na ziemi Światła, które swoją Siłą rozszczepia wszelką ciemność, która próbuje się formować na Mojej drodze.
Siła i moc Światła przepływająca przeze Mnie wypełnia Boże prawa na ziemi, które przywracają ziemię wraz z jej mieszkańcami do stanu harmonii, wszystko co nie współbrzmi w Woli Bożej otrzymuje znak rozkładu i zanika, zjawisk takich następuje coraz więcej, a ich różnorodność przejawia się w codziennym życiu każdego z was ziemskie duchy.
Pewnego bliskiego już dnia wszystko się zakończy i wtedy wszystkie pozostałe duchy na ziemi poproszą o przyjęcie do Królestwa Tysiącletniego zmuszone wydarzeniami, które musiały ich duchy przebudzić z rozumowego letargu, drzemki, choć wielu na ziemi ten stan duchowego lenistwa przypłaciła życiem.
Królestwo Boże pracuje na ziemi pełną parą, coraz więcej ziemskich ludzi widzi i kojarzy zależności, większość z nich nie dotrze do Mnie, jego bramy świadomych siebie samych, ale nieświadomi przyjdą wszyscy, codziennie ich jest już coraz więcej.
Tych kilka dni przeminie, lecz wam już nikt nie ofiaruje więcej czasu na duchową przemianę, a przecież jest ważna już dziś każda sekunda waszego ziemskiego życia, a decyzję i tak, czy tak przymuszeni jesteście podjąć, choć wielu już jej nie dożyje w swojej ziemskiej formie.