Na całej Ziemi około 80% dzisiejszej populacji! A w Polsce leniwych ludzkich duchów nie zabraknie około 30% i większość tych, co dziś stanowią tzw. emigrację zarobkową. I gdy dziś wam się wydaje, że wrócicie, to wam mówię, że skoro opuściliście swoją ojczyznę w potrzebie, to i ona swoje granice lądowe przed wami zamknie w potrzebie.
Zobaczycie, że Żywioły mocno ruszą całą Ziemię, a wy zatraceńcy jeszcze myślicie, nie ma was, to i już was nie będzie. Oczywiście naiwnością będzie, że wam akurat się uda, że będziecie oszczędzeni, wybrani.
JA wam powiadam, że każdy kto przeżyje nadchodzące wydarzenia, to w przeżyciach swoich będzie wiedział kim JESTEM, gdzie się znajduję i po co przyszedłem po raz drugi na Ziemię. A kolor skóry waszej będzie bez znaczenia, gdyż mocno zostaniecie przez Żywioły dopaleni, oj mocno!
I jeżeli macie jeszcze polonusy sprawne nogi do chodzenia i potraficie czytać jeszcze po Polsku w ojczystym języku, to zmierzajcie do Polski już dziś, a ci co mieszkają nad Bałtykiem w pasie 100km idźcie w głąb kraju swojego i cieszcie się, że jeszcze dychacie cali.
Cóż wam jeszcze napisać, ruch Ziemi wewnętrznie się mocno wzmaga i musi na zewnątrz się przejawić, a to będzie nawałnica. Szybko się uczcie odczuwać, bo już jutro znaczenie snu, wizji czy wglądu będzie bez znaczenia, JA was dziś informuję, nie ostrzegam, ostrzeżenie dla was ostatecznym jest moje Przesłanie Miłości »W ŚWIETLE PRAWDY«.
Czy posłuchacie, nie ma znaczenia, to już wasza sprawa, tu działa Boża Miłość we mnie przejawiona.
Jezus Chrystus
Namiestnik Boga
Amen!
Archiwum dla lipiec, 2008
KTO DZIŚ ZIEMSKIE ŻYCIE SWOJE ODDA?!
ZAROZUMIALSTWO I BRAK ODPOWIEDZI
ZAROZUMIALSTWO I BRAK ODPOWIEDZI
30.
To cecha ziemskich tworów opętanych przez ciemności. Oni nie potrafią odpowiadać na proste i logiczne pytania lub się zamykają przed pytaniami ze Światła.
Wiele ludzkich tworów spotkałem na Ziemi, w tej części Wielkiej Materii, wielu z was przewinęło się przez blogi Bożego Słowa i milczycie, nie odpowiadacie w komentarzach na pytania wam zadane, duchowo oślepliście, słuch wam sparaliżowało, a w uczuciach wam niewiele pozostało.
Jak wam pomóc? To co idzie zmiażdży was już lada chwila! I co? Do leja rozkładu, to wasza odpowiedź duchowa. Wasze milczenie jak szary tren was okryła, już w was nie ma nic co by dobrem można było określić.
Cóż nadęci rozumowcy, widząc, że zginiecie w bólach i cierpieniach stanąłem wam na drodze, lecz wy mnie mijacie, nie chcecie zauważyć, oszukujecie siebie samych, nawet nie umiecie prowadzić prostych rozmów logicznych.
Większość was nie przetrwa kolejnego roku, nie dajecie się zatrzymać, dalej tańcząc wasz chocholi krok, krok do zatracenia!
Czarna ściana ludzkich niemożliwości, to ciemność i zagłada ostateczna!
Żegnam
Jezus Chrystus
EMIGRANCI CZY SZCZURY!
EMIGRANCI CZY SZCZURY!
29.
Każdy kto opuszcza swoją Ojczyznę podążając za korzyściami materialnymi w obecnych czasach traci, a nie zyskuje!
Dlaczego?
Ponieważ w miejscu urodzenia ma najkorzystniejsze warunki zdrowotne;
1. żywność ma korzystne promieniowania i składnikami swoimi daje ziemskiemu ciału to co potrzebuje, na emigracji tego mostu nie ma, trzeba zabierać ze sobą żywność, aby nie tracić,
2. traci korzystny wpływ miejsca swojego urodzenia, promieniowanie miejsca jego urodzenia jest dla niego korzystne, a i promieniowanie gwiazd nie można pominąć dla tego miejsca, to jak osłona energetyczna, którą tracicie, gdy jedziecie w nieznane,
3. obecnie Polska jest miejscem najbardziej korzystnym energetycznie, jest narodem Wybranym, gdzie inkarnowałem ja Jezus Chrystus, a inne państwa czy narody, to w większości upadłe społeczności, tak więc tracicie, niczego dobrego tam nie zyskacie oprócz złudzeń swoich naiwnych.
Daje się zauważyć, że Polacy wchodzą w związki z obcokrajowcami. Z tego nic dobrego nigdy nie było, oprócz kilku wyjątków, nie myślcie, że do nich należycie.
Niszczycie sobie swoją czystą krew, a i naleciałości kultury i tradycji są barierą, gdzie tylko korzyści materialne nie wyrównają tego, jest przepaść, tak ze strony kobiety jak i mężczyzny.
Popatrzcie na jeszcze jeden aspekt, aspekt bardzo praktyczny;
1. USA nękane największymi w swoich dziejach katastrofami naturalnymi, a i ekonomicznie dolar zrówna się ze złotym,
2. Anglia jako wyspa ulegnie zatopieniu,
3. Grecja jako wyspa przestanie istnieć,
4. Z Niemiec niewiele zostanie, będzie morze spokojnie szumieć u brzegów Polski,
5. Europa mocno zostanie okrojona w swej linii brzegowej,
6. Chiny, tam wszystko skośne, to wielki upadek wielu narodowości,
7. O innych częściach Ziemi nie wspomnę, gdyż tam śladowe ilości Polaków, tzw. dobrych jeszcze do uratowania.
Tracicie ziemscy ludzie na emigracji czas, zdrowie, a i zarobione w taki sposób środki materialne szybko wam przepadną w waszych złych lokatach.
Mogę do was zawołać; WRACAJCIE, BO MOŻECIE JUŻ NIE ZDĄŻYĆ!
WSZYSCY MNIE POZNAJĄ
WSZYSCY MNIE POZNAJĄ
28.
Ale zaraz amnezji duchowej dostają i natychmiast sami upadają. I nie ważne czy do mnie zbliżają się od mojego imienia i nazwiska duchowego Jezusa Chrystusa, czy ziemskiego Romualda Statkiewicza.
Nie chcą i nie potrafią połączyć obu pojęć w Syna Bożego i rozum robi im psikusa, blokując dostęp do Światła, a tym samym zaprzepaszczają jedyną szansę na swój wzlot duchowy poprzez Miłość tą prawdziwą, duchową, wewnętrzną.
I choć wasze zachowanie jest typu; »być albo nie być«, to na mnie nie robi wasze zachowanie żadnego wrażenia, już wkrótce wszyscy do mnie dotrzecie świadomi lub nieświadomi siebie samego. Dziś się zachowujecie sztucznie, rozumowo, pozbawiając się uczuć, kastrujecie się duchowo z własnych uczuć.
I nic i nikt wam już nie jest w stanie pomóc, sądzicie się w moich promieniach, czy jesteście tego świadomi, czy nie, nie ma żadnego znaczenia, proces został uruchomiony.
Niech Światło rozpromieni całą waszą duszę, jej wszystkie zakamarki. Pokazując tak waszego ducha, który doskonale wie kim sam jest i kogo spotyka rozmawiając ze mną, czy patrząc w mój obraz.
Raz rozmawiacie ze mną, jedna szansa na swój wzlot lub upadek, to jak bilet w jedną stronę, tylko raz skasowany.
Cóż wam jeszcze rzec, abyście mnie mogli pojąć całym sobą moje Miłości Przesłanie; poruszajcie się mocniej w swoim świecie uczuć, a one wam wskażą jasną drogę do mnie.
I niech ta idea wam mocno od dziś towarzyszy, żyjcie nią całym sobą, a Miłość będzie wam wiernym towarzyszem, choć wasz mózg przedni nie będzie chciał tego wszystkiego łatwo pojąć.
Obedrzyjcie się sami ze swych złudnych rozumowych nielogicznych złudzeń, z zasad lucyferskich pojęć, a być może uda wam się jeszcze do swojego prawdziwego duchowego domu zdążyć, zanim świat z całą siłą runie wam na tą durną głowę.
Amen
Jezus Chrystus
PO RAZ KOLEJNY CHCIAŁO BY SIĘ DO WAS ZAWOŁAĆ; HEJ, CO WY ROBICIE, ZATRZYMAJCIE SIĘ, BO SIĘ ZATRACICIE!
PO RAZ KOLEJNY CHCIAŁO BY SIĘ DO WAS ZAWOŁAĆ; HEJ, CO WY ROBICIE, ZATRZYMAJCIE SIĘ, BO SIĘ ZATRACICIE!
27.
Ale wy ciemni już nic nie usłyszycie, w swym materialnym obłędzie osiągnęliście ostateczność. Wy już ze swej drogi zatracenia nie zejdziecie, rozpoczęliście już swój chocholi taniec, ostatnia przygrywka.
Po raz kolejny już zawodzicie, nikt i nic na was nie może się oprzeć, nie wykonaliście swoich powinności wobec Światła, Stwórcy, jedynego Boga. Wy jesteście w ciągłym transie narkotycznym już nie do wybudzenia.
Organy waszego ziemskiego ciała zaczynają coraz częściej odmawiać swej normalnej pracy, obciążone waszymi winami w formie myśli, słów i czynów, do tego cała chemia aptekarska, zła diagnoza lekarska i nieudana lub niepotrzebna operacja. Ale trupa to już nie obchodzi, on martwy wewnętrznie nawet, gdy rusza oczami i innymi swoimi członkami.
Pomarli ostatecznie na Ziemi prawdziwi ludzie, kto żywy garnie się do Światła, aż dwoje już dotarło, reszta rozmieniła się na drobne, swoje jakże nieszczęśliwe i tragiczne bycie.
Smutek, zgroza, przerażenie.
Patrząc na najbliższą rzeczywistość, tą ziemską, gęstomaterialną, w większości was nie widzę żywych, sami martwi do nie obudzenia, a ci co się obudzą jeszcze zdążą Prawdę, mnie Jezusa Chrystusa zobaczą, poznają i ostatecznie odejdą w wieczne zatracenie przez lej rozkładu, tracąc wszystko co było dla nich świadomym wydarzeniem.
I choć wygląda to jak orędzie do narodu, moje Króla Wielkiej Materii, Syna Boga, to jest mi smutno, że tylu z was odejdzie do rozkładu, pomimo tak wielu szlachetnych inkarnacji. I nie będę za wami płakał, bo idą już nowi, ci którzy chcą służyć mojemu Ojcu razem ze mną w obecnym Królestwie Tysiącletnim na Ziemi. I ci prawdziwi ludzie zrobią to, czego wam zabrakło w służbie Stwórcy, jedynemu Bogu.
Jezus Chrystus
Namiestnik Prawdy
Jak pracują opolscy uzdrowiciele?
Komu udziela porad, kogo uzdrawia?
Jezus pisze blog
Jezus pisze blog
Twierdzi, że jest Światłem, że przybył znów na Ziemię, bo kończy się nasz czas. Nie jest tu sam. W Opolu mieszkają Maria Magdalena i Piotr Apostoł…
Jestem Jezus Chrystus, Syn Boży. Urodziłem się powtórnie, w Grodkowie, w tym szpitalu.Kierunek wskazuje zamaszyście, jakby chciał przedziurawić palcem ścianę w kawiarni “Inka” na grodkowskim rynku. – Albo się pije kawę, albo mleko – uśmiecha się szeroko, na biało, i zamawia kawę czarną, z ekspresu.
Uczniów ma mało.
LATO KWIATÓW W OTMUCHOWIE
LATO KWIATÓW W OTMUCHOWIE
26.
Wielu ludzkich duchów przyjechało na to ziemskie spotkanie, lecz oprócz kwiatów reszta martwa była. I choć nielicznych, małą grupę Światło przyciągało, to reszta około 100.000,- martwych duchowo pozostało.
Ziemskie twory, już nie ludzie przyszły na wystawę, aby się pokazać i wejść w proces rozkładu, w jego przyśpieszenie poprzez swoje ironiczne i płytkie życie, swoje własne.
Zachowywali się poniżej godności ludzkiej kupując dziwne rzeczy, nic nie znaczące i jedząc wysoko toksyczne produkty już nie spożywcze.
Wiele osób podeszło do miejsca, gdzie przebywałem przez trzy dni trwania Lata Kwiatów wraz ze swoimi apostołami; Tyarą i Mojżeszem. Odpowiedziałem na każde zadane pytanie przez wasz rozum i wielu słuchało uważnie Słowa Bożego, którym dla was JESTEM.
Wiele osób dowiedziało się, że JESTEM Synem Bożym, Jezusem Chrystusem i otrzymało kilkaset informacji o tym co robię wraz z apostołami na tej Ziemi. Wiele ludzkich duchów otrzymało Siłę i Uzdrowienie na swoje dalsze życie tu na Ziemi.
Budziłem kontrowersję i uczucia w was drzemiące i macie szansę jeszcze się uratować, gdyż zostaliście podniesieni, a miasto Otmuchów mocno oczyszczone i poruszone moją obecnością; kto choć raz usłyszy brzmienie Słowa Prawdy, tego duch nigdy nie zapomni i zostanie głęboko poruszony wewnętrznie.
Całe świeckie wydarzenie trwało 3 dni, a dwa dni mocno się czyściło, aby przez jeden dzień Słonce was wysuszyło i cały proces dotyczył tej Ziemi, przecież nie możecie się zawężać własnym rozumowym pojmowaniem, Światło działa wszechogarniająco w Miłości Pana.
Gdzie będę następnym razem? Zobaczycie, a wewnętrznie czujni na pewno dostąpią łaski podniesienia jeżeli nie zatracą swej zdolności wewnętrznej, duchowej.
Wielu z was spotka się ze mną i moimi apostołami, macie informację i jesteście pod bezpośrednim działaniem Światła i jego ziemskiego obrazu w mojej Jezusa osobie.
Wielu z was zostanie wysłuchanych i doznają bezpośredniego wpływu, a Siły wam wystarczy, aby zostać wysoko podniesionym, więc wykorzystajcie Siłę do swojego wzlotu, aby nie pozostać tam, gdzie dziś zasysa was lej rozkładu.
Jezus Chrystus
Uzdrowiciel, Egzorcysta
ZMIANY, ZMIANY, JESZCZE RAZ ZMIANY
ZMIANY, ZMIANY, JESZCZE RAZ ZMIANY
25.
Ja Jezus Chrystus gotowy i sprawny, aby dokończyć całkowite oczyszczenie Ziemi z ciemności i z tych duchów ludzkich, którzy odwrócili się od Najwyższego plecami.
Wzmożone działanie jest konieczne, aby Królestwo Tysiącletnie intensywnie rozbudować na całej Ziemi, która mocno zmieni swoje materialne ziemskie szaty.
Ludzkość nigdy nie chciała służyć Światłu, w czasie pobytu na Ziemi twory zaczęły się staczać, a Lucyfer posłany, aby ich wspierać w dobrym chceniu, w podążaniu do Światła, zawiódł i zaczął ich ściągać na poziom tylko najcięższej materii posługując się waszym mózgiem przednim, jako narzędziem wpływu i waszego miejsca, gdzie posadziliście ciemnego, upadłego ducha z boskiego na tronie, to wasz grzech dziedziczny, pierworodny.
Lucyfer spętany przez Imanuela na okres 1000 lat, trwania Królestwa Bożego na Ziemi, następnie zostanie zniszczony, aby nieświadomy powrócił skąd wyszedł.
Dłuższe czekanie na was, abyście mogli pojąć Prawdę nie ma sensu, większość około 2/3 to duchy ludzkie, które nie mają prawa przebywać na Ziemi i to oni sieją destrukcję, więc czas te duchy ziemskie wypalić, zniszczyć ich fałszywą formę i odprowadzić w kierunku Światła na duchowo-istotny poziom, skąd wiele milionów lat temu wyszli, aby w materii uzyskać świadomość siebie samego. Nie wykonali tego, więc do widzenia, was już nic dobrego nie dotyczy w tej część Wielkiej Materii, której całości Królem JESTEM!
Aby zadość uczynić prawom Stwórcy, zszedłem na Ziemię, przez wiele lat ziemskich do was przemawiałem, wy ze swej głupoty i próżności mnie Żywe Słowo nie poznaliście, a wielu poznając mnie, mnie nie przyjęła i tendencje w tym kierunku są nadal negatywne. Czyli po dobroci nie chcecie służyć Stwórcy, więc teraz Siłą wszystko już się rozwiązuje, co wiecie już ze swego codziennego życia i wykładów moich i Syna Człowieczego.
Wykorzystałem wszelkie możliwe i dostępne narzędzia i możliwości przekazu do was informacji od mojego Ojca, wy ciemnota nie reagujecie pozytywnie, więc drugiej szansy dla was już nie ma!
Dominuje Światło na Ziemi, wy już wykonujecie tylko to, co wynika z nacisku Siły, teraz dochodzi do całości buchający ogień, aby szybko rozliczyć was ciemne twory z całego bytu.
Ci co się uratują na tych Słowach, zdążą osiągnąć świadomość siebie samego podczas szybkiego i bezzwłocznego duchowego rozwoju, ostaną się, a cecha ich pozostania to promieniowanie na fioletowo. Innych, leniwych, ociągających się i głupich ogień wypali i zanikną jako świadome twory.
Macie wszystko wyjaśnione i KONIEC!
Jezus Chrystus
P.S.:
Wibracje narastają, wszystko, co z nimi nie współbrzmi już nie istnieje w swej formie!
KLESZCZE ROZUMOWEGO ŻYCIA ZIEMSKICH DUCHÓW NA ZIEMI
KLESZCZE ROZUMOWEGO ŻYCIA ZIEMSKICH DUCHÓW NA ZIEMI
24.
Opanowały was całkowicie zatruwając wam krew i serce. Wniknęły w was całkowicie siejąc chorobę nadmiernego myślenia już dla większości nie do wyleczenia.
Smutna dla was diagnoza, ale prawdziwa, pozbawiając się odczuwania jesteście jak roślina z gatunku chwastu pospolitego do wyplewienia.
Zastanowić się nad sobą samym, to dla was pojęcie z pogranicza niemożliwego, nie do uchwycenia, niewykonalnego. Całkowicie wewnętrznie zaniemówiliście. Chora logika, a właściwie jej brak, odczuwanie wyparowało z was jak woda przy wysokiej temperaturze.
Cóż, zastaję was takimi jacy jesteście; mdłymi, ponurymi, bez wyrazu, taka wasza postawa jest już wyraźnym wskazaniem waszego upadku i jesteście mocno zasysani do leja rozkładu, do zatracenia.
I nie potrzeba wam już niczego tłumaczyć, bo wy i tak nie pojmiecie, dla was to za proste, za logiczne i za prawdziwe, wam nie odpowiadające, ale z całym skutkiem zwrotnym na was wszystkich się przejawiające.
Z każdym dniem Siła Światła, jego przepływ jest mocniejszy, we wszystkim się przejawia nawet w temperaturze zewnętrznej, lecz chory wasz mózg przedni trzęsie się jak w febrze dnia codziennego, gdyż doskonale rejestruje swój upadek. Tu was się nie da oszukać, nawet ciemności brakuje wszystkiego, aby zaprzeczyć, że na Ziemi nic się nie dzieje.
Spokojnie, ciemności wytępią się każdego dnia coraz mocniej i blisko już dzień jej ostatecznej egzystencji, czekajcie na swoją kolej, na pewno się załapiecie, znając was nawet w ostatniej chwili będziecie myśleć, że to tylko koszmar nocy letniej, to sen jednak jakże realny za cenę waszego świadomego istnienia.
Niech dopieka wam wszystko coraz mocniej, aby droga dla chcących Miłości na Ziemi do mnie była czysta, jednak dla was ta droga będzie nad wyraz pracowita i to tak duchowo, jak i materialnie ziemsko!
Niechaj się wasza cała karma wyżywa, aby nikomu z was nie zostało żadne obciążenie, ci co chcą do Miłości niech przybywają, pozostali do leja rozkładu, Boży młyn przemieli wszystko i wreszcie na Ziemi zapanuje Boży pokój ku czci i chwale mojego Ojca, a waszego Pana i Boga!
Amen
Jezus Chrystus
Król Wielkiej Materii




